kruchość twego ciała
zdaje się być zawieszonym
w czasie darem
Kornelia
wiosenną burzą
pachniało twe nagie ciało
i pękiem kwiatów
zerwanych w pośpiechu
niczym liść na wietrze
wirowało mi w głowie
już nie wiem sama
czy od podmuchu wiatru
czy przyśpieszonego oddechu
Witaj, pierwszy wiersz poszedł w przestrzeń. Jeśli to czytasz daj znać... co w Tobie poruszył?
Kornelia
kruchość twego ciała zdaje się być zawieszonym w czasie darem Kornelia